piątek, 12 sierpnia 2011

Opalać się czy nie?



Słońce. Która kobieta go nie kocha? Jest tak przyjemnie gdy otula nasze ciała ciepłymi promieniami. Cudownie jest gdy w upalny dzień możemy iść nad wodę lub na spacer w słomianym kapeluszu.Nasza skóra brązowieje i wyglądamy pięknie, ale czy słońce jest rzeczywiście dla nas dobre. Czy przebywanie na słońcu ma same plusy? Niestety nie.  Ale zacznę oczywiście od dobrej strony czyli od zalet upalnego dnia:
PLUSY:
-Jest nam ciepło. – uwielbiamy gdy słońce ogrzewa naszą skórę.
-Dodaje nam wigoru. – zauważyłaś, że latem twoje zapotrzebowanie na sen jest mniejsze i stać cię na więcej?
-Odchudzanie? Tylko latem.-  słońce pobudza przemianę materii, a wyższe temperatury sprawiają, że organizm wolniej odkłada energetyczne zapasy w postaci tłuszczu.
-Jesteśmy wesołe.- słońce poprawia nam nastrój.
- Witaminy dla każdej dziewczyny. – umożliwia wytwarzanie witaminy D3. Wystarczy nawet 15 minut na słońcu.
-Zdrowe jak ryby. – przebywanie na słońcu wzmacnia odporność. Dzięki temu będziemy zahartowane.
-Wydalamy szybciej toksyny. – poprzez pocenie oczyszczamy organizm. Dlatego pijmy jak najwięcej wody.
-Piękna skóra. – słońce leczy choroby skórne.

Minusy
- Zmarszczki!- Słońce przyspiesza fotostarzenie skóry.
-Oparzenia.
-Choroby.- długi pobyt na słońcu jest przyczyną udarów słonecznych oraz fotoalergii i reakcji fototoksycznych.
-Rak skóry. –promienie mają działanie rakotwórcze.
-Brzydkie przebarwienia. – plamy słoneczne powstają w wyniku  intensywnego opalania się.
-Niszczymy włosy- tracą one blask, są suche i zniszczone.
Podczas ciepłych dni używam Ziaji Sopot Sun z filtrem 30
                                                                                                           Pozdrawiam, Kasia :)

Kolorowe makijaże na wakacyjne wypady !

 Są wakacje! Najlepszy czas na imprezy i wyjścia ze znajomymi. Poznajemy nowych ludzi i świetnie się bawimy.
Nikt nas nie kontroluje i możemy szaleć z makijażem, jak tylko nam się podoba. Warto to wykorzystać i spróbować czegoś innego, nowego ;))
 W moim wakacyjnym makijażu najczęściej pojawia się czarna kreska na górnej powiece. Wykonywanie jej to sama frajda, a przy okazji uczę się i udoskonalam, ponieważ robię to tylko w wakacje.
 Najbardziej podoba mi się makijaż wykonywany przez Marine Łuczenko, która słynie z mocno podkreślonych oczu.
 A wy kim się inspirujecie, a może same wymyślacie wasze osobiste wakacyjne makijaże ;)) ?


                                                                                                          Pozdrawiam, Karolina